O języku (nie)parlamentarnym Rozpycha się łokciami, kamieniami ciska, Rządzi na salonach, pianę toczy z pyska. Czas najwyższy go przegonić i wysłać do czarta, Piękna polska mowa przecież tego warta!
Czytaj więcej

O leniach Dwutysięczny rok się zdarza, raz na dwa tysiące lat. W dwa tysiące osiemnastym teraz żyje świat. Włączam światło bo mam włącznik, włączam też myślenie, Ci, co tego "nie kumają", to są zwykłe lenie.
Czytaj więcej

O trendach Po co się obrażać na najnowsze trendy, Tweety, esemesy, czy inne "fejsbuki". Gęsim piórem także popełniano błędy, Lepiej przysiąść fałdów, wziąć się do nauki.
Czytaj więcej

takastrofa usiadła raz Sophia na sofie i całkiem przypadkiem na strofie Krzysztofa – choć jeszcze bez pointy – na tablet... z wierszykiem zaczętym, co miał-ci dostarczyć radości, a jęknął cichutko pod ciałem kobiety – wciąż marząc o takiej przy kości – i pękło mu serce – niestety Krzysztof Konopelski w poniedziałek, 11 czerwca 2018, w [...]
Czytaj więcej

Wyrachowany O większego trudno gbura, Wciąż nadęty, z głową w chmurach, Zawsze ręce ma w kieszeniach, Nawet nie do pomyślenia, Żeby komuś się ukłonił, Więc w rozterce są znajomi. On się kłania, dziś już wiedzą, Tym, co wyżej od nich siedzą.
Czytaj więcej

Polszczyzna czy chińszczyzna Rozkochał polszczyznę, w swej anielskiej mowie. Długo nie zwlekając byli już po słowie. Weselnikom tylko kiszki marsza weselnego grały... Poeta ryżem sypnął na szczęście dobrze, że między wierszami.
Czytaj więcej